Mam dla was (subiektywną) listę rozsądnych i mniej przemyślanych decyzji osoby zaczynającej swoją przygodę z fitnessem. Chciałem, żeby było ciekawie i zabawnie. Na pewno jest SERIO.

Nie popieram:

Napoje energetyczne na treningu

Wyobraź sobie kartkę papieru i kostkę węgla. Teraz odpal zapałkę i podłóż pod eksponaty.  Pierwszy płonie papier, prawda? Podobnie jest w naszym organizmie. Dodając cukry (napoje energetyczne – papier) podczas treningu cardio (zapałka) nigdy nie „spalisz” tłuszczu (kostki węgla). Kropka.

Suplementy za wszelką cenę

Nieraz kosztują krocie. Często to, jak bardzo nam są potrzebne, sygnalizuje reklama. Nie można ich ignorować. Warto się zastanowić, które są naprawdę potrzebne.

Zakwasy – zwiastun progresu

„Zakwasy” to mówiąc najprościej stan zapalny. Masz temperaturę i idziesz do pracy? Nie! Odpocznij. A „zakwasy” zaprocentują!

100 kg na sztandze zamiast 20 pompek

Marzy Ci się? Masz znacznie lepsze, a właściwie szybsze, szanse gdy opanujesz „kontrolę” nad ciężarem własnego ciała. Siła względna to podstawa!!

Im więcej, tym lepiej

Twoja motywacja na początku zawsze tak Ci podpowie. Ta sama motywacja kilka tygodni posłuszeństwa później Ci odmówi. Kontroluj więc swoją motywację : )

 

Popieram:

Zapłać fachowcowi = zapłać za wiedzę

Myślisz, że płacąc trenerowi za trening, płacisz za godzinę, którą właśnie odbyłeś? Płacisz za jego wiedzę. Studia, kursy, szkolenia, praktyki. To od Ciebie zależy ile jego wiedzy wykorzystasz.

Fitness = cardio

Brak Ci motywacji do cardio? Rowerek jest nudny? Elipsa za trudna? Zapraszam na zajęcia fitness! Większość z nich ma idealną intensywność do treningu cardio.

Planuj

Planujesz prawie wszystko! W kalendarzu zapisujesz: pracę, fuzje, wakacje, spotkania, kawę, kolacje, święta. Wpisz też w końcu trening! Minimum 2 godziny treningów w tygodniu (np. 2 x 1h lub 3 x 40 min.)!

Woda – 2l

Litr w pracy/szkole (5 x szklanka? 5 przerw między lekcjami), litr na treningu i po sprawie. Benefity? Mnóstwo!

30 min na trening wystarczy!

Nie poddawaj się! Jeśli wykorzystasz to jak trzeba, zrobisz niezbędne minimum, aby potrzymać formę! Podpowiedzi wkrótce na blogu CityFit.