Blog

Czerp wiedzę od najlepszych!
Nasz blog powstaje we współpracy z magistrem dietetyki, osobistą stylistką oraz managerami klubów, którzy dzielą się z Tobą swoim doświadczeniem. Skorzystaj i poszerz swoją wiedzę!

Kup karnet
#FitAndTheCity

Blog

Czerp wiedzę od najlepszych!
Nasz blog powstaje we współpracy z magistrem dietetyki, osobistą stylistką oraz managerami klubów, którzy dzielą się z Tobą swoim doświadczeniem. Skorzystaj i poszerz swoją wiedzę!

Kup karnet
#YouAndTheCity

Blog

Czerp wiedzę od najlepszych!
Nasz blog powstaje we współpracy z magistrem dietetyki, osobistą stylistką oraz managerami klubów, którzy dzielą się z Tobą swoim doświadczeniem. Skorzystaj i poszerz swoją wiedzę!

Kup karnet
#FunAndTheCity

Blog

Czerp wiedzę od najlepszych!
Nasz blog powstaje we współpracy z magistrem dietetyki, osobistą stylistką oraz managerami klubów, którzy dzielą się z Tobą swoim doświadczeniem. Skorzystaj i poszerz swoją wiedzę!

Kup karnet
#WeAndTheCity
#YouAndTheCity

Jak świętować zdrowo i przyjemnie? Przepis na Wielkanoc!

Urszula Somow 07.04.2016

Żurek, kiełbaski, babki, mazurki i wszechobecny majonez  – wielkanocne przysmaki nie należą do kanonów diety „fit“.  Biała mąka, cukier, sól, nasycone kwasy tłuszczowe wydają się królować na świątecznych stołach, nie tylko nie wpisując się w zalecenia dotyczące zdrowej diety, ale także burząc nasze postanowienia wiosennego detoksu. Czy w Święta powinniśmy postawić na zdrowie i dać spokój tradycji? Niekoniecznie.

Aby spędzić święta przyjemnie, ale jednocześnie zdrowo polecam spędzić Wielkanoc wg kilku reguł:

PO PIERWSZE PLANOWANIE!

  1. MIEJ WPŁYW NA MENU – element przypadkowości zostaw losowaniom gier liczbowych. Dowiedz się, kto przygotowuje jakie potrawy i postaraj się, aby jedzenia nie było zbyt dużo. Dopilnuj, aby w każdym posiłku znalazły się warzywa, najlepiej surowe. Jeśli masz wpływ na menu, upewnij się, że zawsze znajdziesz coś dla siebie. Jeśli rodzina upiera się na tradycyjne potrawy, przygotuj coś samodzielnie.
  1. ŚWIĘTA TO NIE TYLKO JEDZENIE, ale również wspólne spędzanie czasu!

Nawet jeśli nie masz wpływu na menu, zadbaj o atrakcje pomiędzy posiłkami. Świątecznym zwyczajem powinna stać się rodzinna aktywność – spacer, wycieczka rowerowa albo wspólne sprzątanie ogródka. Jeśli pogoda nie sprzyja wycieczkom, może uda się Wam pograć w Twistera lub chociażby kalambury? W ostateczności pobaw się z psem lub pozmywaj naczynia. Najważniejsze, aby robić przerwy między posiłkami i wstać od stołu.

  1. ŚNIADANIE PRZYGOTUJ WCZEŚNIEJ

Dietetycy powtarzają, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, dlatego choć w jeden dzień w roku będą zadowoleni, bo większość Polaków spełni to zalecenie. Pamiętajmy jednak, że śniadanie najlepiej zjeść do ok. 1h po wstaniu z łóżka, dlatego najlepiej będzie, jeśli to co się da przygotujesz już w poprzedzający wieczór. Nakryj stół, a potrawy gotowe do podania wstaw do lodówki. Rano, w czasie kiedy barszcz będzie się podgrzewał, Ty wskoczysz już tylko w świąteczne ubranie i wyjmiesz pozostałe rzeczy z lodówki. Jeśli zostawisz sobie dużo do zrobienia na rano, siądziesz do stołu zmęczony i głodny, a to pierwszy krok aby zjeść za dużo!

  1. NIE PRZEJADAJ SIĘ

Nawet, jeśli jesteś stęskniony tradycyjnych potraw, dozuj sobie przyjemności. Jeśli nie masz silnej woli, spróbuj wszystkiego po trochu – pamiętaj jednak, aby jednorazowo wydzielić sobie mniejsze porcje i nie dokładać już kolejnych. Ja polecam Ci jednak rozłożyć kolejne potrawy na posiłki, tak aby rano spróbować pasty jajecznej, sałatki jarzynowej oraz wiosennej sałatki z rzeżuchą, na obiad skosztować żurek i pieczony schab, a na podwieczorek spróbować babcinego mazurka. Robiąc przerwy między posiłkami sprawisz, że będą lepiej smakowały, a Ty będziesz lepiej się czuć. Nie przejesz się, a na koniec dnia pójdziesz spać z poczuciem, że nie ominęły Cię żadne świąteczne przysmaki.

  1. MĄDRE PODMIANKI

Tradycja tradycją, ale niektóre z przepisów możesz trochę zmodyfikować. Majonez zastąp sosem na bazie jogurtu i oliwy albo mleka sojowego i nieaktywnych płatków drożdżowych – jest tyle pysznych możliwości! Zamiast smażyć mięso, upiecz je. Tłuste mięso, kiełbasę i wędliny zastąp drobiem. Najlepiej jeśli przygotujesz je samodzielnie. Do żurku zamiast kiełbasy dodaj jajko. Polecam Ci również wegetariańskie pasztety z fasoli lub soczewicy, np. z dodatkiem śliwki bądź żurawiny – są o wiele zdrowsze, a rodzina będzie zaskoczona gdy przyznasz się, że nie ma w nich mięsa! Na deser wybierz mazurka z gorzką czekoladą lub domowymi powidłami śliwkowymi, nie zaś polewą karmelową. Przygotować też możesz dietetyczną, serową paschę.

  1. PIJ I WSPOMAGAJ TRAWIENIE

Nie zapominaj o piciu wody, a także naparu z imbiru, zielonej herbaty, mięty, melisy, rumianku lub ostropestu. Często to niedobór płynów utrudnia trawienie. Unikaj natomiast gazowanych i słodzonych napojów, które nie tylko nie mają w sobie nic świątecznego, ale znacząco zwiększają ilość kalorii.

  1. NIE PRZEJADAJ SIĘ PIECZYWEM – masz je przecież na co dzień, a węglowodany i tak uzupełnisz świątecznym mazurkiem 🙂
  1. NIE ZAPOMINAJ O WARZYWACH – zasada „warzywo do każdego posiłku” obowiązuje nawet w święta!
  1. INNE SZTUCZKI

Podając posiłki na mniejszych talerzach sprawisz, że porcje będą wyglądały na większe, dzięki czemu zjesz mniej. Zadbaj też o to, aby jeść powoli, małymi kęsami. Delektuj się i dokładnie gryź pokarm. Możesz odkładać sztućce, rozmawiać z rodziną. Pamiętaj, że trawienie rozpoczyna się już w jamie ustnej, a dodatkowo sygnał sytości dociera do mózgu dopiero po około 20 minutach. Postaraj się o miłą atmosferę posiłku.

  1. NIE LICZ!

Wartość kaloryczna to nie podstawa zdrowego odżywiania, nie jest też czymś, co powinno się wysuwać na pierwszy plan podczas Świąt. Mimo iż świadomość wartości kalorycznych przygotowanych przez nas potraw mogłaby skutecznie ograniczyć nasz apetyt, nie skupiajmy się na tym. Lepszym pomysłem jest niezapominanie w świątecznym tygodniu o treningach!

 

***

Świąteczny jadłospis: Na śniadanie polecam Ci wybrać produkty raczej białkowe i dopełnić danie warzywami. Taka kompozycja posiłku zagwarantuje uczucie sytości oraz zapobiegnie wyrzutom insuliny już od samego rana. Staraj się jednocześnie unikać nadmiaru tłuszczu nasyconego, ukrytego w produktach pochodzenia zwierzęcego. W tym dniu ograniczyłabym również dodatki węglowodanowe takie jak  pieczywo, czy ziemniaki – i tak dużo energii dostarczymy w świątecznych mazurkach 🙂 Na śniadanie polecam zatem jajka (zarówno gotowane, jak i faszerowane czy w postaci pasty na bazie jogurtu naturalnego), pieczone mięso, chude wędliny, a także ćwikłę, sałatkę jarzynową (najlepiej bez majonezu). Kiełbasę w żurku zastąp jajkiem, a mięsny pasztet, tym z fasoli lub soczewicy. Nie zapominaj też o warzywach, najlepiej surowych. Na Twoim talerzu zawsze powinna znaleźć się porcja witamin, antyoksydantów, błonnika, dlatego nie zapominaj o tym elemencie.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

(Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany)

Więcej wpisów z tej kategorii
Kup karnet
Bądźmy w kontakcie