Na pewno wszyscy lub zdecydowana większość osób, które są na diecie mają problem z podjadaniem. Niby nic – kawałek ciastka, cukierek, słowem drobiazg, który zjemy między posiłkami – przecież nie może zrobić różnicy? Przecież ruszamy się i resztę posiłków mamy naprawdę zdrowych i pełnowartościowych. A jednak jak się okazuje te drobiazgi po zsumowaniu mogą mieć duży wpływ na spowolnienie lub nawet zahamowanie naszych efektów – a przecież to właśnie na nich najbardziej nam zależy!

Dla przykładu: jeden rządek czekolady (85kcal), garstka chipsów (80kcal) do tego szklanka ulubionego napoju gazowanego (101kcal) no i kawa która z dwoma łyżeczkami cukru (40kcal) smakuje tak dobrze! – szybkie dodanie wartości energetycznych tych najbardziej popularnych wśród „podjadaczy” przekąsek daje nam ponad 300 pustych kcal. Zwykle nie zdajemy sobie z tego nawet sprawy!

Zatem jak sobie radzić z podjadaniem? Oto 5 przydatnych porad, które pomogą Ci ograniczyć podjadanie😉

1. Nie kupuj i nie przechowuj w domu przekąsek

Czego oko nie widzi tego sercu (a w tym wypadku żołądkowi) nie żal. Jeżeli na wyciagnięcie ręki nie będziemy mieć dostępu do przekąsek dużo łatwiej będzie nam uniknąć podjadania. Jeżeli nasz umysł ma w świadomości zakodowane, że w danym miejscu zawsze leżą przysmaki, to będzie nas nakłaniał do złego. Jeżeli nie mamy stalowej silnej woli, możemy się skusić. Pomóżmy sobie i niech słodkości leżą w sklepie lub cukierni – tam gdzie ich miejsce.

2. Owoce > słodycze

Ludziom, którzy zaczęli stosować dietę najczęściej brakuje słodkiego smaku. Pamiętajcie jednak, że zawsze zdrowsze i korzystniejsze dla Waszego zdrowia będzie wybranie owocu zamiast cukierka. Z owoców wybierajmy te, które mają w sobie dużo wody. Dobrym wyborem będą: truskawki (28 kcal/100g), maliny (29 kcal/100g), porzeczki czerwone (31 kcal/100g), arbuz (36 kcal/100g). Pamiętajmy, że owoce należą do grupy produktów, które charakteryzują się dużo większą kalorycznością w porównaniu do warzyw, dlatego też nie powinniśmy ich jeść w bardzo dużych ilościach.

3. Stosuj zamienniki

Istnieje bardzo dużo rozwiązań, dzięki którym wilk będzie syty i owca cała – będziemy mogli zjeść smacznie, a przy tym tak, aby nasza forma wyszła bez szwanku. Istnieje mnóstwo sposobów aby oszukać naszą świadomość np. poprzez zastąpienie cukru jego odpowiednikami np. ERYTRYTOL czy KSYLITOL. Największym plusem stosowania tych słodzików jest to, że mają niski indeks glikemiczny przez co wolno podnoszą poziom glukozy we krwi oraz mają dużo mniej kalorii od cukru białego (odpowiednio ksylitol około 40% mniej, a erytrytol prawie w ogóle nie ma kalorii – 1g to około 0.3 kcal).

Warto również ruszyć wyobraźnię w kuchni – co powiecie na ciasto marchewkowe lub brownie z fasoli? Smakują równie dobrze co oryginały, a będą miały o niebo lepszy wpływ na wasze ciało. Warto również zamienić napoje słodzone cukrem na ich odpowiedniki bez kalorii. Jednak tutaj również musimy zachować umiar.

4. Jedz regularnie mniejsze porcje, zawsze mniej przy sobie butelkę wody niegazowanej

Regularne (co 3-4h) spożywanie mniejszych porcji pomoże nam nie dopuścić do uczucia głodu, przez co jest większa szansa, że nie będziemy podjadać. Dodatkowo powinniśmy pić dużo wody. Pij wodę niegazowaną – woda z gazem podkręca ochotę na słodycze! Natomiast jeśli będziesz pić w ciągu dnia małe porcje naturalnej wody mineralnej, zapełnisz żołądek, dzięki czemu masz mniejszą ochotę na podjadanie.

5. Nie wchodź do sklepów spożywczych, gdy jesteś głodny

Kiedy czujemy się głodni jesteśmy dużo bardziej podatni na zapachy oraz widok przysmaków, które widzimy podczas wizyty w sklepie. Nasza silna wola może ulec złamaniu, pamiętajmy o zjedzeniu posiłku przed taką wizytą.

 

Powodzenia! 😊