Możesz się czegoś dowiedzieć. Może Cię czymś zaskoczę. Albo rozbawię. Ale na pewno warto sprawdzić jak wiele wiesz o „Świecie Treningu”!

A – Aminokwasy – są jak cegły na budowie białka w organizmie oraz powstają z nich bardzo istotne substancje o działaniu fizjologicznym. Po treningu przyspieszają regenerację mięśni, a w określonych sytuacjach stają się materiałem energetycznym. Niektóre z nich przyczyniają się do rozpadu tkanki tłuszczowej oraz wzmocnienia układu odpornościowego.

B – Bodybuilding (metoda) – jedna z najstarszych i najlepszych metod treningowych, wykorzystywanych w budowie masy mięśniowej. Różni się od innych głównie tym, że zmienną w tym treningu jest wartość pokonywanego oporu w seriach właściwych, który wzrasta z każdym kolejnym treningiem.

C – Czas – uwzględnij go w planowaniu celu, określając termin zakończenia procesu. To dodatkowa automotywacja.

D – Drzemka – niektórzy o niej marzą, niektórzy ją lekceważą. W każdym razie piętnastominutowa drzemka w ciągu dnia może być lepsza niż najmocniejsze esspreso.

E – Efekty – każdy oczekuje innych, ale wszystkie trzeba mierzyć. Jeśli spalasz tłuszcz – kontrola wagi nie wystarczy, jeśli budujesz mięśnie, przyrost siły, kondycję – wszystko powinno być mierzone, ale w możliwie najlepszych parametrach.

F – Fitness –  to nazwa znana jak świat. Nie oznacza jednak „tylko dla kobiet”, drodzy panowie. To świetny pomysł na cardio.

G – Gibkość – jedna z cech motorycznych. To zdolność człowieka do osiągania dużej amplitudy (zakresu) w wykonywanych ruchach.

H – Hantle – narzędzie treningowe, ciężarek – nazwa pochodzi z języka szwedzkiego.

I – Index Glikemiczny – powie nam, co będąc węglowodanem powinno być jedzone, a co nie, gdy dobra wyrzeźbiona sylwetka to nasz priorytet.

J – Jakość – w treningu mylona jest z spektakularnością… Pamiętaj – im dokładniej tym lepiej. Na wszystko przyjdzie czas.

K – Kaloria – Jednostka energetyczna. Dawniej definiowana jako ilość ciepła potrzebna do podgrzania, pod ciśnieniem 1 atmosfery, 1 g czystej chemicznie wody o 1 °C od temperatury 14,5 do 15,5 °C.

L – Litr – najlepiej 2 litry na 24 h. Oczywiście wody.

Ł – Łagodne – czy ostre? Wybierz to pierwsze podczas przyprawiania ulubionych dań. Dla dobra pracy przewodu pokarmowego.

M –MuscleUp – ćwiczenie-ikona w leksykonie treningu gimnastycznego. Opanowanie go jest swoistym zwieńczeniem pewnego etapu zaawansowania w treningu z masą własnego ciała.

N – Nigdy – nie rób ćwiczenia, jeśli nie wiesz jak wygląda poprawna technika. To nie tylko może skończyć się urazem, ale jest też marnowaniem czasu.

O – Odkładanie ciężaru na miejsce – nie tylko, żeby ulżyć Managerowi klubu, ale żeby łatwiej się ćwiczyło, a szukanie hantla nie zajęło 15 minut.

P – Proces – to wszystko, co złoży się na osiągnięcie Twojego celu.

R – Ręcznik – i używanie go na treningu to już nie tylko wyszukany punkt regulaminu. To standard. Nie ma chyba już klubu, w którym by go nie było. Pamiętaj o tym zanim przypomni Ci obsługa klubu.

S – Sól – im  mniej jej w diecie, tym lepiej. A wiesz, że np. zioła prowansalskie to dobry ich substytut? I nie jedyny.

T – Test – nie bój się ich robić. Szczególnie, gdy uwieńczenie treningów ma formę właśnie testu np. maraton. Jednak każdy z wybranych przez Ciebie celów ma jakąś formę testu.

U – Uraz – właściwie mikro-uraz to potocznie zwane zakwasy, będące częścią adaptacji mięśniowej.

W – Wątroba – nie tylko czyści, ale gównie metabolizuje. Osłabiając ją osłabiasz postępy w treningu.

Z – ZMA – doskonały suplement polecany szczególnie tym, którzy utrzymują stałą regularność treningową. Usprawnia pracę metabolizmu oraz funkcjonowanie mięśni, kości i stawów.