Chat with us, powered by LiveChat
„Swoim pacjentom zawsze powtarzam: rób to, co lubisz, to będziesz to robił cały czas. Nie zmuszam do konkretnej aktywności, bo w takim przypadku ktoś to porobi przez chwilę, a potem przestanie.” – mówi fizjoterapeuta, Maciej Berond. „Ruch poprawia elastyczność tkanek, siłę, koordynację, pracę serca, czyli naszej najważniejsze pompy w ciele. Wystarczy zacząć od prostych rzeczy, typu spacer czy ćwiczenia oddechowe.” – przekonuje.
Wywiad zrealizowany został w ramach „Projektu Senior” – społecznego programu aktywizacji osób starszych, który wystartuje 2 stycznia 2023 r. w całej sieci klubów fitness CityFit. Z fizjoterapeutą Maciejem Berondem rozmawiamy m. in. o tym, dlaczego ruch to uniwersalny lek (prawie) na całe zło.
  1. Jakie zmiany zachodzą w organiźmie podczas procesu starzenia?

  2. Jaka aktywność fizyczna jest odpowiednia dla seniorów?

  3. Jak zachęcać osoby starsze do ruchu?

  4. W jakich problemach może pomóc fizjoterapia?

CityFit: Jakie zmiany zachodzą w organizmie podczas procesu starzenia? 

Maciej Berond, fizjoterapeuta: Niestety trzeba pogodzić się z tym, że nasze ciało podlega degeneracji. Słabsze krążenie wpływa na elastyczność mięśni, zmniejszając ją, a to z kolei osłabia zakres ruchomości w stawach czy też w całym kręgosłupie. Osłabia się też praca mięśnia sercowego, przemiana materii, a więc osoby starsze często nie czują głodu czy pragnienia. Czują, że są najedzone, choć tak naprawdę nie jadły pół dnia. Nie możemy całkowicie zahamować tych procesów, ale możemy je spowalniać. 

W jaki sposób?

Przede wszystkim musimy pozostawiać ciało w ruchu. Już tak naprawdę jakakolwiek aktywność fizyczna bardzo mocno ogranicza proces starzenia. Przykładowo, Światowa Organizacja Zdrowia, WHO, zaleca minimum 150 minut umiarkowanego wysiłku fizycznego tygodniowo. Umiarkowanego, czyli takiego, podczas którego jeszcze możemy rozmawiać. 150 minut to dwie i pół godziny na cały tydzień. To nie jest dużo, aczkolwiek już nawet nie osoby typowo starsze, a po prostu czterdziesto- czy pięćdziesięciolatkowie mają z tym problem.

Czy ważne jest, jaki rodzaj aktywności wybierzemy?

Ja swoim pacjentom zawsze powtarzam: rób to, co lubisz, to będziesz to robił cały czas. Nie zmuszam do konkretnej aktywności, nie mówię, że to jest lepsze niż tamto, bo w takim przypadku ktoś to porobi przez chwilę, a potem przestanie. W przypadku seniorów to powinny być ćwiczenia proste, np. rozciągające. Jeżeli chcą ćwiczyć sami, bez wsparcia trenera, który zwróci uwagę na technikę, zaczynałbym od pozycji niskich – siedzącej i leżącej. I raczej ćwiczenia bez oporu. Nie dlatego, że są złe, ale dlatego, że trzeba je wykonywać poprawnie technicznie, by nie zrobić sobie krzywdy. Podstawa natomiast to ćwiczenia oddechowe. Jako osoby dorosłe w większości mamy problem z prawidłowym oddechem. Oddychamy płytko i krótko, nie wykorzystując możliwości naszych płuc i nawet nie zdając sobie z tego sprawy. 

A co, jeśli mamy delikwenta, który w ogóle nie lubi się ruszać?

Niestety, to się zdarza. I trochę mnie to przeraża, bo zdarza mi się coraz częściej, aczkolwiek nie stricte u seniorów. Są to zwykle osoby w kwiecie wieku, które na pierwszym miejscu stawiają pracę, a na drugim odpoczynek po pracy. Niezbyt aktywny. Seniorzy w pewnym momencie zdają sobie sprawę, że to właśnie ruchu im potrzeba. To jest wspaniała zmiana. 

To weźmy na tapet drugą grupę – tych, którzy mówią, że nie mogą się ruszać, bo są schorowani. Bo przeszli zawał, bo boli ich kręgosłup.

Rzeczywiście, jest taki problem. Warto mieć wtedy ze sobą cały worek kontrargumentów. Po pierwsze to, co się stało, jest spowodowane brakiem ruchu. Po drugie, ruch to profilaktyka, która może nas uchować przed kolejnym takim problemem. Mięsień sercowy, jak każdy inny mięsień, potrzebuje, by go trenować, także po zawale. Osobom starszym trzeba dawać konkretne przykłady, konsekwencji ich zachowania, to bardzo ważne. Można też dawać przykłady innych osób starszych z okolicy. Jest sporo ludzi, którzy np. uprawiają nordic walking, wystarczy czasem tylko wyjrzeć przez okno. Warto zadać pytanie: nie możesz, czy nie chcesz? A dzięki temu pokazać, że to wymówka, a nie prawda. Ważne jest też podejście. Nie mówmy „musisz”, tylko podkreślmy, po co to wszystko!

Chwila. Czyli wszystkie nasze problemy ze zdrowiem, a przynajmniej ich większość, to konsekwencja braku ruchu?

Ruch poprawia elastyczność naszych tkanek, decydujących o zakresie ruchomości. Ruch poprawia siłę, a poprzez siłę również koordynację. Poprawia pracę serca, czyli naszej najważniejszej pompy w ciele. Przez to od razu poprawia nam krążenie, które często szwankuje u osób starszych. I to tylko część ortopedyczna. 

Spójrzmy na kwestie internistyczne. Osoby starsze często mają problem z perystaltyką jelit, z trawieniem. To też normalna sprawa degeneracyjna narządów wewnętrznych. Jeśli więc poprawimy pracę serca, krążenie, to automatycznie poprawi się perystaltyka. Wszystko zacznie żyć. I wiesz co jest jeszcze ważne? Aspekt społeczny. Ja bardzo często namawiam seniorów na zajęcia zorganizowane, żeby mogli pospotykać się z innymi. Ludzie to osoby biopsychospołeczne. Do poprawnego funkcjonowania potrzebujemy więc cząstek: biologicznej, czyli zdrowia, psychicznej, czyli dobrego samopoczucia i społecznej, czyli ludzi. Potrzebujemy kontaktów z ludźmi, nieważne, czy mamy sześćdziesiąt, czterdzieści czy dwadzieścia lat.

Czyli ruch jest uniwersalnym lekiem na wiele różnych chorób!

Zdecydowanie tak! I wielu lekarzy różnych specjalizacji to przyzna. Ruch jest fantastycznym lekiem. 

A jak zacząć ćwiczyć bezpiecznie, jeśli ktoś prowadził do tej pory statyczny tryb życia?

Na pewno zacząć od prostych rzeczy, typu spacer. Jeśli do sklepu podjeżdżamy jeden przystanek, to spróbujmy przejść się pieszo. To bardzo prosta rzecz. Zacznijmy od ćwiczeń świadomego oddechu. Kilka minut takich ćwiczeń dziennie i już mamy pierwsze treningi z głowy! Później możemy się położyć na macie i w prostych pozycjach zacząć sobie ćwiczyć. Na YouTube można znaleźć wiele ciekawych programów. Jeśli jednak boimy się trenować samemu, warto za pierwszym razem skonsultować się z trenerem lub fizjoterapeutą.

Czy siłownia to dobre miejsce dla osób starszych?

Według mnie to jest bardzo dobre miejsce! Widzę zresztą na siłowniach coraz więcej seniorów, często na zajęciach im dedykowanych, które są świetną zabawą. Oczywiście rozumiem, że siłownie to dla osób starszych miejsce nowe, nieznane, dlatego warto pytać i korzystać z pomocy. W klubach fitness są trenerzy, różnego rodzaju asystenci, których praca właśnie na tym polega. Nie ma się co bać, chodzi o to, by siłownia była przyjemnością.

Czy potrafisz rozpoznać po swoich pacjentach, czy prowadzą aktywny tryb życia?

Zdecydowanie! To widać po problemach, które przynoszą. Zazwyczaj osoby aktywne mają dużo mniejsze dolegliwości, są one miej przewlekłe, wynikające zwykle z tego, że coś zrobili i boli. Nasza terapia jest wtedy dużo szybsza i przyjemniejsza. Jeśli pacjent się nie rusza, problemy nie dość, że są przewlekłe – trwają kilka miesięcy czy u rekordzistów nawet kilka lat – to jeszcze są podparte problemami internistycznymi. Czyli mamy ból kręgosłupa czy bioder, a do tego nadciśnienie czy problemy gastryczne. 

Jakie są według Ciebie bezwzględne przeciwwskazania do uprawiania sportu przez seniorów?

Na pewno zaawansowane problemy kardiologiczne, aczkolwiek takie osoby są już zwykle pod opieką lekarzy i sądzę, że lekarze namawiają je na aktywność fizyczną w takim zakresie, w jakim mogą ją uprawiać. Druga kwestia to ból. Nie ma co robić nic na siłę, bo tylko się zdemotywujemy. 

A dlaczego warto przychodzić do takich osób, jak Ty? W czym może pomóc fizjoterapia i czy może warto czasem przyjść profilaktycznie?

Pacjenci, którzy przychodzą do mnie profilaktycznie to utopia (śmiech)! Jakby ktoś przyszedł do mnie z pytaniem „Panie Maćku, chcę się zapisać na siłownię i nie wiem, czy jestem na to gotowy, czy możemy to sprawdzić?”, to byłoby super! Ale jak już nie udało się profilaktycznie, to tak naprawdę można przyjść z każdym bólem. Jeśli mamy pewność, że nic się nie zerwało, nie złamało, a jednak boli, to nawet lepiej przyjść do fizjoterapeuty, niż do ortopedy, bo może to być zwykłe naciągnięcie czy spięcie mięśnia, które można manualnie naprawić. Często też fizjoterapia pomaga na nadciśnienie, problemy gastryczne, trawienne, a także zawroty czy bóle głowy. Jeśli chcemy zacząć aktywność fizyczną po przerwie, to też nie zaszkodzi skonsultować się przed jej rozpoczęciem

Czy wizyty u Ciebie bolą?

Pomidor (śmiech). Na pewno warto podkreślić, że terapia manualna u fizjoterapeuty to nie jest masaż. Niestety, często pierwsze momenty są bardzo bolesne. Staram się, by tak nie było, ale warto pamiętać, że im bardziej napięta tkanka, tym trudniej jest ją rozluźnić.

O czym z Twojej perspektywy warto pamiętać w kontakcie z osobami starszymi?

O podejściu. Trzeba pamiętać, że dla nich taka przykładowa siłownia to jest coś nowego. Maszyny są nowe, przestrzeń z ludźmi jest nowa. Powinniśmy być spokojni, wrażliwi, cierpliwi. To ważne, żeby jak najwięcej osób starszych dowiadywało się, że siłownie to także miejsce dla nich. Że tam też mogą szukać rozwiązania swoich problemów.

Co Tobie daje kontakt z seniorami w Twojej pracy?

Miałem pacjentkę, która przeszła raka jelita cienkiego, a teraz razem ze swoja wnuczką jeździ na rolkach, tańczy flamenco, regularnie chodzi na siłownię. Odzyskała swoje życie. Jest trzydziestką w wieku siedemdziesiątki i pokazuje, jaki trzeba mieć szacunek do życia i jak ważny jest każdy dzień.

Maciej Berond

fizjoterapeuta, terapeuta manualny

W swoim gabinecie zajmuje się pacjentami z problemami ortopedycznymi, pomaga wyleczyć urazy sportowe, a także bóle powstające z siedzącego trybu życia. Specjalizuje się w diagnostyce trudnych przypadków. Wykorzystuje terapię nerwowo-mięśniową, manualną kręgosłupa, rozluźnianie mięśniowo-powięziowe, pinoterapię, igłoterapię oraz terapię wisceralną. Prywatnie pasjonat sportów zespołowych, a zwłaszcza koszykówki, którą do dzisiaj uprawia rekreacyjnie.

Gabinet Triomedica

ul. Bartycka 115/u4
e-mail: [email protected]
Instagram: @maciej.berond.fizjoterapia

O „Projekcie Senior”

„Projekt Senior” to społeczny program aktywizacji osób starszych, prowadzony w sieci klubów fitness CityFit w 2023 roku. W ramach projektu wszystkie osoby w wieku 70+ do naszych klubów w całej Polsce wchodzą za darmo. W CityFit chcemy, aby seniorzy dalej cieszyli się każdym dniem, codziennymi przyjemnościami i wiedzieli, że są ważni. Dla swoich dzieci, wnuków, a przede wszystkim dla siebie samych.

Więcej o projekcie na www.cityfit.pl/seniorzy

Wasze komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google.

Przeczytaj również

2022.12.22

Pytajmy o to, czego nam potrzeba!

Z psychologiem rozmawiamy o tym, jak ważne jest stawianie pytań - także samemu sobie!

Trening w CityFit

2022.12.22

Jak i na czym oszczędzać w kryzysie? 8 praktycznych porad.

Zobacz, jak mądrze odkładać pieniądze podczas codziennych czynności na własnych zasadach.

📣 Tylko teraz! Wpisowe za 0 zł i 69 zł za 1. mies. w karnecie 6 miesięcznym!